19 W kategorii  Kultura/ Rozwój Osobisty

„Czym jest oryginalność? Niewykrytym plagiatowaniem.” Mała czarna książeczka o kradzieży.

Jednego z minionych wieczorów pochłonęłam pewną książkę. O kradzieży. Twórczej kradzieży.

 

„Czym jest oryginalność? Niewykrytym plagiatowaniem.”

– William Ralph Inge

 

Co przychodzi Wam na myśl w pierwszej chwili po przeczytaniu tego cytatu? Oburzacie się czy zaczynacie zastanawiać?

Moje uczucia w pierwszych momentach czytania tej książki zdominowało oburzenie. „Jak to? Kraść? Pomysły? I jeszcze prezentować je jako oryginalne?!”

Prawda jest jednak taka, że niezależnie od tego, jak bardzo kreatywni bylibyśmy i jak wiele nowych pomysłów wprowadzalibyśmy do swojego i innych życia nie jesteśmy oderwani od świata. Nie żyjemy w próżni. Każdego dnia jesteśmy wystawiani na wpływy innych i ich pomysły. Począwszy od książek, muzyki, filmów, seriali czy programów internetowych.

W czym tkwi sęk? Nie możemy odciąć się kompletnie od świata, ale możemy wybrać kto i co będzie na nas wpływać. Innymi słowy mówiąc – mamy wpływ na jakość i ilość oddziaływań, które włączymy w nasze życie. Sami, czy tego chcemy czy nie, stajemy się bowiem mieszanką tego, co włączamy w swoją codzienność.

 

„Kradnij ze wszystkiego, co rozbudza inspirację lub karmi wyobraźnię. Pochłaniaj stare filmy, nowe filmy, muzykę, książki, obrazy, zdjęcia, wiersze, sny, przypadkowe rozmowy, budynki, mosty, znaki drogowe, drzewa, chmury, akweny, światła, cienie. Kradnij tylko to, co bezpośrednio porusza Twoją duszę. Dzięki temu Twoja praca (i kradzież) będzie autentyczna”

– Jim Jarmusch

 

Twórcza kradzież to nic innego jako znalezienie i włączenie odpowiednich oddziaływań w swojej codzienne życie. Gdy zaczniecie otaczać się twórczością autorów, którzy Wam imponują i, idąc dalej, szukać tego co ich inspiruje i włączacie te zasoby do swojej „kolekcji”, będziecie mieli pole do stworzenia czegoś wyjątkowego i Waszego.

Nie pozbawionego co prawda wpływu innych, ale czy jest możliwe stworzenie czegokolwiek bez oddziaływań zewnętrznych? Może lepiej zamiast broniąc się przed plagiatowaniem odcinać od wpływów stworzyć świadomie swoje własne zasoby ludzi, przedmiotów, twórczości, które dodają Wam skrzydeł i Was inspirują. Inspirują do tego, by wybrać to, co najlepsze, najbardziej „Wasze” i stworzyć z tego nową, oryginalną i Waszą całość.

 

Jesteś mieszanką tego, co zdecydujesz się włączyć w swoje życie. Sumą wpływających na Ciebie oddziaływań.

– Austin Kleon

 

Istnieje teoria, mająca swoje korzenie w jednej z teorii ekonomicznych, według której możemy być najwyżej tak dobrzy, jak te rzeczy którymi się otaczamy. Na czym więc powinniśmy się skupić? Na „kolekcjonowaniu pomysłów”. Im więcej będziecie mieli ich w zanadrzu, tym większy wybór rzeczy, które mają na Was oddziaływać sobie stworzycie.

Najważniejsze jednak w twórczej kradzieży jest to, by nigdy nie dążyć do bycia kopią osoby czy dzieła, które podziwiamy. Naszym zadaniem nie jest przejmowanie stylu i tworzenie kopii, a dostrzeżenie i włączenie do swojej świadomości przyświecającej określonemu stylowi myśli, założenia i efektu końcowego.

 

W „Twórczej kradzieży” znajdziecie kreatywność rozłożoną na czynniki pierwsze, nie tylko pod kątem oryginalności czy „kradzieży” pomysłów! Choć przyznam, że właśnie ta tematyka mnie w książce zaciekawiła najbardziej i odblokowała trochę moje dotychczasowe myślenie o tym czy jest plagiat, inspiracja, a czym świadome budowanie zasobu oddziaływań.

logo

Zachęcam Was do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami na temat twórczej kradzieży i sposobu, w jaki Wy rozumiecie inspirowanie się innymi (które zazwyczaj kończy się na „kopiuj-wklej”) a gromadzeniem oddziaływań, wpływów i tworzeniem z nich czegoś własnego.

I nie zapomnijcie otoczyć się samymi dobrymi oddziaływaniami! ;)

 

 

Możesz także polubić

Privacy Preference Center

Google Analytics

Dzięki możliwości gromadzenia tych informacji mogę przeanalizować, które z tworzonych treści cieszą się największym zainteresowaniem i jakiego rodzaju materiałów przygotowywać w przyszłości więcej. Zdobywam również informacje na temat statystycznego profilu Czytelnika. Dane te w formie zbiorczego raportu generowanego przez Google Analytics są udostępniane podmiotom zainteresowanym nawiązaniem współpracy komercyjnej na blogu. Za bezpieczeństwo przechowywania tych danych odpowiada firmy Google.

Gromadzenie informacji na temat aktywności użytkownika w postaci czasu przebywania na stronie, ilości odwiedzonych podstron, adresów URL odwiedzonych podstron. Dane gromadzone są z zapisaniem informacji o rodzaju używanego urządzenia, przeglądarce internetowej, lokalizacji w postaci kraju i miasta oraz dostawcy Internetu.

Facebook Pixel

Pixel Facebooka w momencie przeglądania stron internetowych w czasie zalogowania na swój profil w serwisie Facebook gromadzi informacje, o tym, jakie kategorie stron, produktów, tematyczne interesują daną osobę. Następnie dane te wykorzystywane są do tworzenia grup odbiorców zainteresowanych konkretną tematyką. Grupy odbiorców widnieją w systemie do tworzenia reklam wyświetlających się w serwisie Facebook. Reklamodawcy mogą wykorzystać określoną grupę odbiorców kierując do nich spersonalizowane reklamy. Serwis Facebook nie udostępnia konkretnych danych pojedynczych osób reklamodawcom. Dane udostępniane są jedynie jako informacje o konkretnej grupie dokonującej określonych aktywności. Za bezpieczeństwo przechowywania tych danych odpowiada firmy Google.

Piksel Facebooka zapisujące informacje na temat aktywności na stronach internetowych osoby zalogowanej na tej samej przeglądarce do serwisu Facebook.

Pliki cookies

Śledzenie późniejszej aktywności związanej z dokonaniem zakupy danego przedmiotu lub usługi.
Zbieranie tych informacji i udostępnianie ich serwisom afiliacyjnym takim jak ceneo.pl oraz program-partnerski.helion.pl umożliwia naliczenie właścicielowi strony prowizji na przekierowanie Użytkownika do dokonania zakupu. Dane na temat tych aktywności są gromadzone bez wykorzystywania adresu email oraz bez połączenia z profilami w serwisach społecznościowych.

Gromadzenie plików cookies umożliwiających śledzenie aktywności użytkownika, który kliknął w udostępniony na stronie link afiliacyjny., w postaci śledzenia późniejszej aktywności związanej z dokonaniem zakupy danego przedmiotu lub usługi. Śledzenie tych informacji i udostępnianie ich serwisom afiliacyjnym takim jak ceneo.pl oraz program-partnerski.helion.pl umożliwia naliczenie właścicielowi strony prowizji na przekierowanie Użytkownika do dokonania zakupu.