18 W kategorii  Lifestyle/ Tu i teraz

Tu i teraz 07/2017

W tym tygodniu zrobiłam sobie mały-wielki powrót do przeszłości.

Czytałam i oglądałam zdjęcia z wpisów lifestylowych relacjonujących minione miesiące sprzed roku i dwóch.

I ogromnie się zadumałam.

I nad tym, jak wiele wydarza się w naszym życiu i jak bardzo się ono zmienia.

I nad tym, jak cenne jest blogowanie też od strony kompletnie poza zawodowej i biznesowej!

Bo łapie chwile, zdania, spostrzeżenia. To dzięki blogowaniu ten powrót do przeszłości jest możliwy.

Dlatego też, dziś próbuję zapamiętania chwili w wydaniu, jakie bardzo lubię czytać na innych blogach, czyli „Tu i teraz” :)

 

 

Moje tu i teraz

 

Jestem zachwycona wspaniałym weekendem, jaki mieliśmy.

Udało nam się zarówno spędzić sporo czasu na zewnątrz spacerując po Krakowie, jak i zebrać siły na kolejny tydzień śpiąc wraz z Emilką w czasie jej drzemek (jakoś trzeba sobie radzić!).

 

Słucham

Coraz większej ilości podcastów i częścią z nich już się z Wami podzieliłam, o tutaj, klik!

 

Czytam

Wróciłam do dokończenia książki „Ostatni wykład”.

Bardzo Wam ją polecam!

Wieloma cytatami dzielę się na InstaStories, jeśli jeszcze nie oglądacie, warto nadrobić – https://www.instagram.com/ewelinamierzwinska.pl/

 

Jestem wdzięczna za

To, jak wspaniale czuję się w naszej rodzinie.

Wiem, że to może brzmieć pompatycznie jednak nic na to nie poradzę ;)

 

Przepełnia mnie ogromna wdzięczność za ten nowy układ 2+1 i chłonę wszystko to, co się z nim wiąże.

I nie, nie ubarwiam macierzyństwa. Zdecydowanie są chwile, w których naprawdę bywa ciężko i wydaje się wtedy, że nie będzie to miało końca.

Są codzienne drzemki, które już któryś miesiąc z kolei odbywają się tylko z mamą w roli głównej.

Zmieniłam jednak do wszystkiego podejście. A właściwie to nie tylko zmieniłam, ile ewoluowało ono wraz z okolicznościami ;)

 

Po prostu dla mnie każda drzemka w ciągu dnia, która może się odbyć tylko w moich ramionach (łóżeczko w ciagu dnia jest toksyczne, przecież to oczywiste ;) ) jest cenna jak nic innego na świecie.

Początkowo na to narzekałam jednak szybko mnie otrzeźwiło – to wszystko nie będzie trwać wiecznie, minie szybciej niż komukolwiek może się wydawać i to jedyny czas, gdy mogę tak długo tulić moje dziecko. A ono w tym czasie właśnie mnie i tego tulenia potrzebuje najbardziej na świecie.

Dlaczego więc miałabym na to narzekać i nie dać tego Emilce?

Zero frustracji i wszyscy są zadowoleni :)

 

Pracuję nad

Nową edycją kursu 7 dni do celów.

To dla mnie bardzo ważny projekt, bo jest to kurs, który śmiało może zastąpić kilka pierwszych sesji coachingowych.

Włożyłam w niego całą swoją wiedzę, doświadczenie i przede wszystkim pragnienie skrócenia drogi tym z Was, którzy pragną się rozwijać, a niekoniecznie chcą lub mogą robić to poprzez indywidualne spotkania.

Już możecie zapisywać się na listę osób zainteresowanych kursem i jednocześnie odebrać wyjątkowy zestaw narzędzi do tworzenia i realizacji celów.

Wystarczy kliknąć TUTAJ:

 

Cieszę się

Z tego, że otaczają mnie tak świetni ludzie!

I dostrzegam, doceniam i cieszy mnie to każdego dnia,

W komentarzach w odpowiedzi na InstaStories, posty na blogu, FanPage, w spotkaniach konsultacyjnych, w spotkaniach coachingowych, we wspólnej pracy nad moją marką.

To naprawdę budujące mieć świadomość, z jak cudownymi osobami ma się codziennie kontakt!

 

Potrzebuję

Dłuższego odpoczynku z całą naszą trójką.

Mieliśmy w tym roku nie wyjeżdżać na wakacje z powodu spraw związanych z przeprowadzką.

Zaczynamy jednak zmieniać zdanie – obojgu nam przyda się mały reset!

 

Czekam na

Jesień…

Nie jestem fanką lata. Cieszy mnie w nim długi dzień i pyszności owocowo warzywne jednak temperatury kompletnie mnie dobijają.

Co z tego, że można cieszyć się z długiego dnia skoro w ten dzień jest powyżej 30 stopni? A jak jest chłodniej to oczywiście leje i trzeba się wstrzelić cudem w jakiś blok czasowy by skorzystać z wyjścia!

Taaak, sami widzicie. „Moje” pory roku to wiosna i jesień, tak więc już wyczekuję… :)

 

 

Jakie chwile Wy złapaliście w lipcu? :)

Podzielcie się swoimi najlepszymi momentami, a jeśli jeszcze nie spisujecie podsumowań miesiąca to ogromnie Was do tego zachęcam!

 

 

 

Możesz także polubić

Privacy Preference Center

Google Analytics

Dzięki możliwości gromadzenia tych informacji mogę przeanalizować, które z tworzonych treści cieszą się największym zainteresowaniem i jakiego rodzaju materiałów przygotowywać w przyszłości więcej. Zdobywam również informacje na temat statystycznego profilu Czytelnika. Dane te w formie zbiorczego raportu generowanego przez Google Analytics są udostępniane podmiotom zainteresowanym nawiązaniem współpracy komercyjnej na blogu. Za bezpieczeństwo przechowywania tych danych odpowiada firmy Google.

Gromadzenie informacji na temat aktywności użytkownika w postaci czasu przebywania na stronie, ilości odwiedzonych podstron, adresów URL odwiedzonych podstron. Dane gromadzone są z zapisaniem informacji o rodzaju używanego urządzenia, przeglądarce internetowej, lokalizacji w postaci kraju i miasta oraz dostawcy Internetu.

Facebook Pixel

Pixel Facebooka w momencie przeglądania stron internetowych w czasie zalogowania na swój profil w serwisie Facebook gromadzi informacje, o tym, jakie kategorie stron, produktów, tematyczne interesują daną osobę. Następnie dane te wykorzystywane są do tworzenia grup odbiorców zainteresowanych konkretną tematyką. Grupy odbiorców widnieją w systemie do tworzenia reklam wyświetlających się w serwisie Facebook. Reklamodawcy mogą wykorzystać określoną grupę odbiorców kierując do nich spersonalizowane reklamy. Serwis Facebook nie udostępnia konkretnych danych pojedynczych osób reklamodawcom. Dane udostępniane są jedynie jako informacje o konkretnej grupie dokonującej określonych aktywności. Za bezpieczeństwo przechowywania tych danych odpowiada firmy Google.

Piksel Facebooka zapisujące informacje na temat aktywności na stronach internetowych osoby zalogowanej na tej samej przeglądarce do serwisu Facebook.

Pliki cookies

Śledzenie późniejszej aktywności związanej z dokonaniem zakupy danego przedmiotu lub usługi.
Zbieranie tych informacji i udostępnianie ich serwisom afiliacyjnym takim jak ceneo.pl oraz program-partnerski.helion.pl umożliwia naliczenie właścicielowi strony prowizji na przekierowanie Użytkownika do dokonania zakupu. Dane na temat tych aktywności są gromadzone bez wykorzystywania adresu email oraz bez połączenia z profilami w serwisach społecznościowych.

Gromadzenie plików cookies umożliwiających śledzenie aktywności użytkownika, który kliknął w udostępniony na stronie link afiliacyjny., w postaci śledzenia późniejszej aktywności związanej z dokonaniem zakupy danego przedmiotu lub usługi. Śledzenie tych informacji i udostępnianie ich serwisom afiliacyjnym takim jak ceneo.pl oraz program-partnerski.helion.pl umożliwia naliczenie właścicielowi strony prowizji na przekierowanie Użytkownika do dokonania zakupu.