11 W kategorii  Lifestyle/ Rozwój Osobisty

Wyzwanie Hakuny – mój cel do końca 2013 roku!

Blog Życie jest piękne poznałam bardzo niedawno, chwilę później dowiedziałam się o spotkaniach Hakuna Matata i dołączyłam do grupy Życie jest piękne na FB (gorąco Wam polecam :)!).

Niestety ponieważ na miniony weekend miałam już zaplanowany wyjazd na Angelhack Warsaw, niedługo pojawi się o tym wydarzeniu więcej szczegółów, pozostało mi jedynie obejść się smakiem i pomyśleć ‚może następnym razem’.

Ku mojej uciesze jednak grupa ‚Życie jest piękne’ jest bardzo aktywna i tak oto dzisiaj pojawiło się na niej wyzwanie dla wszystkich chętnych, Wyzwanie Hakuny!

 

1378860_10201618277773167_79248328_n

 

Polega ono na wybraniu jednego celu, który chcemy osiągnąć do końca 2013 roku. Jak tylko zobaczyłam ten pomysł od razu pomyślałam o moim ciągłym odkładaniu ‚na później’ nauki programów graficznych z pakietu Creative Clouds Adobe.  Nadarzyła się więc idealna okazja, by za dodatkową motywacją i publicznym zobligowaniem się ;) zabrać się wreszcie za poznanie najważniejszych podstaw, które pozwalają na swobodne poruszanie się po programach graficznych.

 

W pełnej krasie mój cel brzmi:

Nauczyć się, chociaż podstawowej, obsługi programów graficznych z pakietu Creative Clouds by móc wreszcie zacząć tworzyć własne kreskówkowe i animowane cuda, a także przejąć tworzenie interfejsów do aplikacji mobilnych w mojej firmie! :)

cctotems-100042126-orig

O co chodzi ze mną i pakietem Creavite Clouds? Kilka miesięcy temu pochłonął mnie świat grafiki rysunkowej i animowanej, przeglądałam masę stron artystów, zasubskrybowałam je i za każdym razem gdy widziałam porównawcze zdjęcia rysunków czy grafik danego artysty sprzed 2-3 lat i obecne pojawiała się we mnie myśl, by spróbować samemu i za te 2-3 lata być chociaż w 1/4 tak dobra jak Ci, których teraz podziwiam (przygotuje wkrótce wpis z moimi ulubionymi artystami i pokaże Wam ich prace, myślę że się zachwycicie!)

Zaczęłam więc rysować, okazało się że wcale nie moje początki tak złe, jak się tego obawiałam ;) jednak do tej pory nie przeistoczyły się one w wersje cyfrowe. Mam same szkice, które czekają aż siądę do kilku programów i nauczę się całej magii, która sprawia, że ze zwykłego szkicu powstaje graficzne arcydzieło.

Jak do tej pory jedynie zaprzyjaźniłam się z Photoshop Elements w zakresie podstawowej obróbki zdjęć, czego przykład wstawiam poniżej, ale to bardzo podstawowy program więc daleka droga jeszcze  przede mną ;)

fotokorekta

 

Co prawda nie zdążyłam dopisać swojego celu na czas, ale niezależnie od tego będę go realizować sumiennie i w 2014 rok wkroczę ze sporą dawką nowych umiejętności i wreszcie pożegnam moje nieumiejętne próby rysowania na wszelkich karteczkach tłumaczące jaka wizja grafiki siedzi mi głowie! Najwyższy czas, by móc ją samemu zrealizować.

Trzymajcie kciuki :)

 

Vel

Możesz także polubić