18 W kategorii  Cele - planowanie i realizacja/ Rozwój Osobisty

18 przed 2018 – moja lista i zaproszenie do wyzwania!

Pierwszy raz z ideą realizowania pod koniec roku konkretnej ilości zadań spotkałam się rok temu w ramach jednej z bullet journalowych stron u Boho Berry.

Bardzo spodobał mi się ten pomysł, szczególnie że będąc wówczas w ostatnim trymestrze ciąży miałam sporo spraw, które wymagały mojej uwagi przed pojawieniem się na świecie małego człowieka. Życie miało jednak inny pomysł na terminy, jakich ja się spodziewałam i w myśl których planowałam. Wiele spraw więc z zeszłorocznej listy nie zrealizowałam zgodnie z założeniem przed rozpoczęciem 2017 roku.

Teraz, mając już owego małego człowieka przy boku, podejmuję po raz kolejny to wyzwanie. Tym razem wpisując na swoją listę 18, zamiast 17 zadań, z uśmiechem zauważam, jak wiele z tych punktów dotyczy nie mnie, a Emilii. To bardzo uroczy znak czasów.

 

 

 

Jak podejść do wykonania tego wyzwania pisałam w minionym roku. Zachęcam więc do odwiedzenia tego wpisu – 17 przed 2017. Znajdziecie w nim moje propozycje przejścia krok po kroku przez wybór zadań, które znajdą się na liście.

Będzie to kolejno ocenienie mijającego roku z celami, które sobie na ten rok założyliśmy, ustalenie które z „wiszących” celów są dla nas najważniejsze, sprawdzenie na ile czasowo możemy się zaangażować w realizację konkretnego zadania oraz podziału zadań według kategorii.

 

Moja lista:

  1. Dokończyć urządzanie pokoju Emilki
  2. Wybrać prezenty na roczek
  3. Zaplanować przyjęcie na roczek
  4. Zrobić jesienną sesję rodzinną
  5. Zrobić zimową sesję rodzinną
  6. Przygotować pomoce dla Emilki w ramach DIY
  7. Odwiedzić Jezioro Paprocany
  8. Odwiedzić Park Śląski
  9. Zagospodarować w docelowy sposób domową bibliotekę
  10. Zagospodarować ściany nad kanapą w salonie oraz nad biurkami w biurze
  11. Zaplanować zawodowo przyszły rok, w tym okresy sprzedażowe poszczególnych produktów i usług
  12. Przeprowadzić umówione wywiady
  13. Opracować plan publikacji do końca roku oraz na I kwartał 2018
  14. Wprowadzić do sprzedaży przygotowane już produkty
  15. Opracować wyzwania dla Czytelników
  16. Przerejestrować firmę oraz dopełnić wszelkich dodatkowych formalności z tym związanych
  17. Przeczytać zaległe książki (dosłownie zalegające mi na biurku ;) )
  18. Obejrzeć zaległe seriale (Netflixie, nadchodzę ;)!

 

 

Gdy tak przyglądam się tej mojej liście, to bardzo ciepło mi się robi na sercu. Tyle przyjemnych wydarzeń przede mną i ciekawych wyzwań z obszaru zawodowego, że nie mogę doczekać się odhaczania krok po kroku każdego z tych punktów.

To będzie fajny koniec roku! :)

 

 

Podejmujecie wyzwanie i dołączacie do mnie? :) 

Dajcie znać, co znajdzie się na Waszych listach! 

 


Dziękuję, że poswieciłaś czas na przeczytanie tego wpisu. 

Mam nadzieję, że przyniósł Ci potrzebną wiedzę, cenne wskazówki, chwilę refleksji lub relaksu.

Możesz teraz:

  • Dodać komentarz Pozostawić komentarz  ze swoją opinią, włączyć się w dyskusję. Czytam wszystkie komentarze i odpowiadam na większość z nich. 
  • Udostępnić ten wpis. Jeśli uważasz, że warto było go przeczytać to podziel się nim z innymi! Aby to zrobić wystarczy, że klikniesz:
     
  • Śledzić mój FanPage aby otrzymać aktualne informacje na temat moich działań znajdziesz.
  • Obserwować mnie na Instagram gdzie dzielę się obrazami mojej codzienności w postaci zdjęć i krótkich filmików.

Możesz także polubić

  • Fajna sprawa takie małe cele na nowy rok, niewybujałe, faktycznie możliwe do społenienia. Sma muszę na spokojnie taką listę w głowie ułożyć :)

    • To cele jeszcze na bieżący rok! Właśnie w tym tkwi ich urok, że zamykamy rok ze sporą listą najważniejszych załatwionych dla nas spraw :)

  • Wchodzę w to! Pomysł jest świetny :)

  • Karolina Feliksiak

    Ja też się dołączę! Może uda mi się coś zrealizować, jeśli zobowiążę się na piśmie przy świadkach ;)

    • Zawsze przy takiej publicznej deklaracji wzrastają szanse! ;) Jakie zadania dla siebie planujesz? :)

  • Anna Kurtasz

    Chętnie wezmę udział :)

  • Też sobie wypisałam takie cele do zrealizowania przed końcem 2017, właśnie kilka tygodni temu w moim bullet journalu : )
    I tak sobie myślę, że jeśli uda mi się je w większości ogarnąć, to rozpocznę nowy rok dużo spokojniejsza i z oddechem, a chyba tego najbardziej mi brakuje.
    Nie będę teraz wypisywać wszystkich, bo część z nich jest procesem, który chcę po prostu wytrwale kontynuować ( a systematyczność i wytrwałość w monotonnych i dających kiepsko widoczne gołym okiem efekty nie jest moją mocną stroną), ale chcę np:
    – zrobić wszystkie badania niezbędne do tego, żeby wykluczyć lub potwierdzić insulinoodporność, nieprawidłowości z tarczycą i nietolerancje pokarmowe, które łącznie mogą być odpowiedzialne za brak efektów odchudzania
    – pójść do fryzjera ( i przy okazji spędzić dzień z przyjaciółką)
    – upiec drożdżówki (pierwszy raz!)
    – zorganizować Mii 2 urodzinki
    – nie robić kalendarza adwentowego na ostatni moment, tylko ogarnąć go na spokojnie, uwzględniając w nim zadania na każdy dzień, tak jak rok temu
    – zamknąć do Świąt projekt : plakaty / sklep / minisesje, żeby zrobić miejsce i czas na nowe
    – wyrwać się z Mężem do kina
    – pójść z Wiki na łyżwy
    – i do teatru / albo /i na balet
    – spędzić grudzień maksymalnie slow i nadrobić zdjęciowo-albumowe zaległości, odhaczyć listę osobistych rzeczy ważnych do zrobienia w grudniu i uporządkować przestrzeń on-line ( to 3 rzeczy, na które poza pracą, czytaniem, dziećmi i świątecznymi przygotowaniami chcę znaleźć czas)

    … i chciałabym założyć aparat chociaż na górne zęby, ale tak chcę od kilku lat i wciąż mamy ważniejsze wydatki, więc akurat zostawiam to sobie jako „bonus”, który fajnie jak się uda, ale nie zdołuje się, jeśli nie, bo nie do końca jest to zależne od moich chęci,

    • Dokładnie tak, wykonanie zaległych, a ważnych dla nas spraw przed rozpoczęciem nowego roku to bardzo fajne zamknięcie. Fajne i niesamowicie nam potrzebne, dzięki niemu zyskujemy poczucie dobrze wykonanego zadania, w tym przypadku będzie to dobrze spędzony rok.
      Bardzo ciekawe masz plany, i ambitne do tego, bo jest tego całkiem sporo.
      Trzymam kciuki za ich realizację i za to, by zmieścił się budżetowo aparat :)
      A z kwestiami zdrowotnymi to mam nadzieję, że jednak okaże się wszystko być w porządku. Choć pewnie gdybyś miała jakąś diagnozę to łatwiej byłoby się skutecznie zabrać za odchudzanie, na którym Ci zależy.

      • Właśnie – w porządku to raczej nie jest, bo zdrowy organizm reagowałby tak, jak należy, a mam wrażenie, że móg wytwarza tłuszcz z myśli na temat sałaty ;)

  • Mega fajny pomysł! Też muszę stworzyć swoje 18! :)

  • Super sprawa ;) ! U mnie na pewno będzie to założenie własnej działalności oraz dopięcie wszystkiego aby w momencie wybicia 2018 roku poczuć „Kurcze dokonałam tego, mam swój własny biznes, o którym tak marzyłam!” ;) Trzymam kciuki za Twoją listę i zabieram się za moją ;)

  • Bardzo fajny pomysł :) Przeczytałam twój wpis późnym wieczorem, ale od razu zaczęłam tworzyć swoją listę :) Ciekawa jestem, czy uda mi się wszystko zrealizować :)

  • Pingback: Jak wstawać rano? Wskazówki krok po kroku.()

  • Pingback: 18 rzeczy przed 2018, czyli jak planuję końcówkę roku ❤ - Dbaj o włosy - blog o pielęgnacji włosów - jak dbać o włosy? Porady, plany pielęgnacji włosów()