Indywidualne sesje coachingowe Coaching

Konsultacje i kursy Twoja Marka Online

Rozwój osobisty, organizacja Kursy online

23 W kategorii  (Nie) Codzienność/ Cele - planowanie i realizacja/ Rozwój Osobisty

Moje Małe Cele – Maj.

Pierwszy raz posty z serii „Małe cele” zobaczyłam u Kasi z bloga Worqshop.plto głównie one zachęciły mnie do publikowania własnych postępów w ramach blogowej serii „Małe cele”.

Wiem, jak dobre efekty przynosi spisanie i mówienie głośno o swoich planach – to zobligowanie sprawia, że z większą uważnością realizujemy swoje zadania.

Dlaczego by więc nie spisywać i mówić o nich głośno w ramach publikacji blogowych?!

Dziś więc pierwszy z serii post „Małe cele”.

Śledzenie realizacji moich postanowień będzie dla mnie, i mam nadzieję że rownież i dla Was, tym ciekawsze że realizuje je z 4 miesięcznym bobasem przy boku :)

Pewnie więc nie będzie perfekcyjnie, ale kto powiedział że musi być?!

 

 

Osobiste i rodzinne

 

Wybór i wywołanie zdjeć do Project Life.

Zaniedbałam wywoływanie zdjęć odkąd trafiłam w grudniu do szpitala.

Na szczęście nie zaniedbałam robienia zdjęć, pozostaje więc mi „tylko” ich wybór, przygotowanie do druku i ułożenie w albumie!

project-life-album-organizowanie-drukowanie

 

Przeczytanie przynajmniej 2 książek.

Czytanie książek to jedno z moich ulubionych zajęć i tak się układa nasza codzienność z Emilką, że na brak możliwości czytania (w czasie tulenia) nie mogę narzekać!

Plan na maj to przynajmniej dwa rozpoczęte i zakończone nowe tytuły.

 

Zadbanie o siebie.

Nie ma co ukrywać, od kilku miesięcy to nie moje sprawy są najważniejsze.

Przyszła pora na delikatne „odkurzenie” siebie ;)

W majowym kalendarzu wpisuję fryzjera, kosmetyczkę i dentystę.

*Wiem, że to banalne, ale uwierzcie że taka publiczna obligacja dużo znaczy dla świeżo upieczonej mamy ;)

 

Blogowe

 

Odświeżenie materiałów graficznych dostępnych do pobrania.

Tak to już bywa, że coś co tworzymy najpierw nam się podoba, a po jakimś czasie przestaje.

Mam tak obecnie z udostępnianymi dla Was materiałami do pobrania i dlatego też trwa praca nad nową ich odsłoną :)

5 rzeczy, które możesz zrobić tej wiosny - Pobierz swój Wiosenny Zeszyt http://www.ewelinamierzwinska.pl/blog/5-rzeczy-ktore-mozesz-zrobic-tej-wiosny-wiosenny-zeszyt-do-pobrania/

 

Przygotowanie nowego materiału do pobrania związanego z tematem rozwoju osobistego i biznesowego.

Od dawna nic nowego nie pojawiło się do pobrania na moim blogu.

Chcę to zmienić właśnie w tym miesiącu i udostępnić Wam do pobrania jeden z wielu materiałów, które czekają na swoją kolejkę do zrealizowania.

 

Opracowanie planowanych wpisów z wypowiedziami gościnnymi i wysłanie zaproszeń do wywiadów/wypowiedzi.

Posty z wypowiedziami gościnnymi planowałam już od jakiegoś czasu, ale ciągle się „nie składało” – teraz po prostu zacznę zapraszać, zbierać wypowiedzi i rozplanowywać ostateczne ich publikacje.

Pierwszy więc taki post nie pojawi się w maju, ale już w maju rozpocznie się nad nimi praca :).

 

Biznesowe

 

Zorganizowanie przynajmniej jednego webinaru.

Uwielbiam webinary, bo energia podczas takiego spotkania na żywo, jaką od Was otrzymuję, jest nie do porównania z czymkolwiek innym!

Plan na maj to jeden webinar, na który mam do wyboru jeden z dwóch tematów.

O to, który z tematów wybrać pewnie zapytam Was na Facebooku, Instagramie i w newsleterze – tak wiec, „stay tuned” ;)

 

 


Przeniesienie listy newsletterowej na Active Campaign.

ConvertKit uwielbiam i zawsze będę go polecać jednak doszłam do punktu, w którym bardzo kosztowne jest dla mnie jego opłacanie i w perspektywie dalszego rozwoju będzie jeszcze droższe.

Active Campaign jest rozwiązaniem, które sprawdza się jeśli chodzi o szeroką funkcjonalność, a jednocześnie daje mi w tej samej kwocie możliwość rozbudowania listy o kilka tysięcy subskrybentów większej.

Przede mną więc niemała praca w postaci nie tyle przeniesienia listy odbiorców, ale stworzenia nowych formularzy zapisów i sekwencji mailowych.

 

Opracowanie oferty na stronę sprzedażową dotyczącą współpracy w ramach konsultacji Twoja Marka Online.

O tym, że prowadzę konsultacje z budowania własnej marki online Klienci dowiadują się przypadkowo lub samodzielnie o to pytając.

A pierwsze takie konsultacje rozpoczęłam już ponad pół roku temu. Najwyższa więc pora, aby doczekała się ta moja usługa pełnowartościowej oferty na stronie ;)!

 

 

Za miesiąc przyjdę z relacją z tego, co zostało zrealizowane, a na co potrzebuję więcej czasu. 

Priorytety już wybrałam, a więc czas-start! 

Co jest w Waszych planach na maj? :)

 

 

Możesz także polubić

  • Do tej pory raz przygotowałam wpis z małymi celami i właśnie poczułam się zmotywowana, żeby znowu coś fajnego zaplanować :)
    To trzymam kciuki, zwłaszcza za te plany „odkurzenia” – wiem, jak takie rzeczy poprawiają nastrój (przy pracy freelancera to jest wpisane w ryzyko zawodowe :D Chociaż staram się codziennie ubrać „jak do pracy” i zrobić delikatny makijaż :) Zaskakujące jakie to jest istotne! )

    • Dziękuję! :)
      Dokładnie – odkurzenie wiele daje! Pracuję w domu już od wielu lat i bez tego ogarnięcia z samego rana cieżko jest efektywnie działać!

  • www.kasiaekiert.pl

    Powodzenia! Trzymam kciuki i czekam na materiały do pobrania :)

  • Trzymam za Ciebie kciuki, ja właśnie też wrzuciłam swoje małe cele i liczę, że tym razem uda mi się zrealizować : )
    A z dbania o siebie kochana polecam hybrydy, depilację laserową i rzęsy 2-3 do 1. To jest panaceum na dobry wygląd matki, sama zamierzam w tym miesiącu nadrobić : )

    • Miałam się właśnie do Ciebie odzywać w sprawie depilacji laserowej, bo gdzieś mi mignął Twój tekst o jej domowej wersji :)
      Do rzęs już w ciąży się przymierzałem, ale z jakiegoś powodu się ich…boję :D

      Trzymam kciuki za realizację Twoich celów :)

      • Kochana, tekst masz tutaj : http://wikilistka.pl/depilacja-laserowa/ ale definitywnie nie w domu. To, co możesz zrobić w domu, to maksymalnie IPL, a tym można sobie w sumie mocniej zaszkodzić, niż uzyskać trwały efekt, pisałam o tym w tekście. Jeśli masz finansowo możliwość pozwolić sobie na serię zabiegów w odpowiednim miejscu, z odpowiednim laserem, to zdecydowanie nie ma się co zastanawiać. Ja jeszcze nie skończyłam całej serii zabiegów, a już o tym jak wygląda maszynka przypominam sobie maks raz na kilka tygodni, jak zauważę uporczywe małe włoski.
        Rzęs się nie ma co bać, tylko koniecznie znajdź kogoś dobrego z polecenia – popytaj na grupach itp. Jeśli ktoś Ci dobrze założy rzęsy, dobierze grubość itp., to kompletnie ich nie czuć – lepiej niż tusz na rzesach, który np. mnie już wieczorami przeszkadza :)

  • Trzymam kciuki za pracę nad Active Campaign – ja go rozgryzałam w ubiegłym roku (co prawda nie dla siebie), ale jest bardzo fajny :)

    • To już będę wiedziała do kogo się zgłosić gdybym czasowo przy nim poległa ;)!

  • I teraz co miesiąc będziesz weryfikować stare cele i dopisywać nowe? Może to jakiś sposób, żeby wreszcie zrobić to, co się ma do zrobienia. Chętnie będę obserwować jak to wychodzi „w praniu” :)

  • Fajne są posty z tej serii! :) Mnie też motywują do tworzenia własnych list :) Akurat w maju opóźniło mnie trochę wolnego ale już biorę się za siebie :)

    • Odpoczynek też jest ważny, nie ma się co dołować ;)
      Owocnego miesiąca w takim razie!

  • Też wprowadziłam małe cele do swojego codziennego życia. Ostatnio nie do końca mi się to udało, ale w maju idzie mi jak na razie bardzo dobrze. Trzymam kciuki za Ciebie!

    • Nawet jest udała się realizacja tylko części celów to bardzo prawdodpobne, że nie byłyby one zrealizowane gdybyś ich nie spisała!
      Dziękuję i powodzenia również i Tobie :)

  • Mój synuś ma już 9 miesięcy i nie jest łatwiej się do czegoś zebrać. Nauczył się wstawać więc z oka go nie spuszczam. Teraz smacznie śpi koło dziadków ja nadrabiam blogowe życie. Muszę chyba też pomyśleć nad takim postem na czerwiec :) Skąd taki piękny bez? U mnie jeszcze nie kwitnie :(

    • Zdjęcie to małe oszukaństwo, bo z minionego roku choć o mniej więcej podobnej porze ;)
      Domyślam się, że wraz z dorastaniem dziecka pojawiają się nowe wyzwania – na pewno będzie ciekawie! :D

  • Ja jakoś rozminęłam się z małymi celami, raczej tworzyłam sobie te tygodniowe, ale może czas najwyższy wrócić do tych większych-mniejszych, czyli miesięcznych (: Dzięki za przypomnienie o nich !

    Najbardziej trzymam kciuki za Twoją publiczną deklarację odkurzania ;)
    Bo, że zajmiesz się biznesem to jasne, tak samo jak maleństwem, ale nie zapomnij o sobie samej (:

    • Właśnie – trzeba pamiętać o sobie w tym codziennym zabieganiu, dziękuję więc za kciuki! :)

      U mnie ta przesiadka z tygodniowych na miesięczne jest wymuszona okolicznościami, ale już widzę że to była dobra decyzja tak więc polecam :)

  • Trzymam kciuki za Twoje majowe cele!
    Też od pewnego czasu ustalam swoje i o dziwo działają. Jeśli rozpiszę je krok po kroku to zaczynam je realizować.

    • Dziękuję :) Spisanie zawsze trochę bardziej motywuje niż samo tylko wymyślenie sobie czegoś w głowie!

  • Ewelina, świetne cele. Ja w pogoni za rozwojem zawodowym i osobisty jednak zaniedbuję trochę mój sen. Doba jest zdecydowanie za krótka na mój apetyt – dlatego wyznaczenie sobie miesięcznych celów na pewno pozwoli mi efektywniej zarządzać czasem.
    A temat wywoływania zdjęć… u mnie porażka. I to od kilku dobrych lat!

  • Pingback: Małe cele czerwiec + Arkusz do pobrania! | EwelinaMierzwinska.pl()