4 W kategorii  (Nie) Codzienność/ Cele - planowanie i realizacja/ Rozwój Osobisty

Plannery na październik do pobrania! + Moje plany i cele.

Marzy mi się złoty październik.

Taki, w czasie którego będę żałowała, że nie mam już mojego ukochanego Parku Jordana na wyciągnięcie ręki.

I taki, w którym będę miała okazje wydeptać z Emilką nasze nowe miejsca!

 

Myślę, że pewnie nie jestem osamotniona w tym oczekiwaniu na złotą jesień. Życzę więc jej i Wam i sobie.

Dziś zapraszam do pobrania materiałów wspierających Wasze październikowe plany i małe cele.

Sama podzielę się też z Wami moimi zamierzeniami.

 

 

Zadomowienie się

Kilka dni temu otrzymałam od Emilii, Kobiety Lasu, (bardzo polecam sprawdzić Jej wspaniałą inicjatywę!) życzenia „łagodności przy uczeniu się siebie na nowo w innej przestrzeni”.

I gdy tylko przeczytałam te słowa poczułam, że dokładnie tego mi potrzeba.

Spokoju w odnalezieniu się, w zadomowieniu, w przyzwyczajeniu do nowego-starego miejsca.

Taki jest plan na październik. Chcę byśmy się zadomowili, zarówno w mieszkaniu, jak i w tej okolicy.

(Na trzy dni przed październikiem, kiedy to piszę te słowa, plan ten brzmi dość absurdalnie. Biorę tutaj pod uwagę niezłożone meble, niewypakowane kartony i tak wielki chaos, że aż trudno go opisać. Ale :) Wyzwania są od tego, by im sprostać!)

 

Spotkania na żywo

Pierwszy webinar po wakacyjnej przerwie już za nami.

Kolejne zaplanowałam na październik. Tematy czekają już w gotowości, a ja przebieram nogami na myśl o tym, że będziemy mogły porozmawiać na żywo!

Szalenie lubię webinary/live jako formę dzielenia się wiedza i osobisty z Wami kontakt.

Zawsze przed, w trakcie i po nich jestem przepełniona energią! To, co dodaje mi jeszcze wiekszego kopa do działania to świadomość, że Wy też macie po spotkaniach na żywo bardzo pozytywne emocje w sobie i piszecie mi o nich mailowo, dzieląc się swoimi historiami, pytaniami czy po prostu miłym słowem.

Na nadchodzące spotkania możecie zapisać się klikając TUTAJ

 

Sprzedaż kursu

Przez ostatnie miesiące pracowałam nad nową edycją kursu 7 Dni Do Celów.

Byly to prace zarówno nad stroną wizualną kursu, i zmieniło się ogromnie dużo, jak i nad stroną merytoryczną, i tu też zaszła niemała rewolucja!

Październik będzie czasem nie mniej intensywnym, bo pora zaprezentować Wam kurs i zaprosić do jego kupna.

Sprawa jest dla mnie o tyle ułatwiona, że jestem pewna tego, jak wiele możecie zyskać dzięki udziałowi w nim!

Szczegóły dotyczące sprzedaży będą pojawiać się na stronie 7 Dni Do Celów, a jeśli chcecie skorzystać z najlepszej oferty na kupno kursu, to koniecznie zapiszcie się na listę osób kursem zainteresowanych!

 

Pisanie

Czuję, że piszę zdecydowanie zbyt mało. Nie chodzi nawet o częstotliwość publikowania postów na blogu, a o kwestię szkolenia własnego warsztatu.

Staram się pisać każdego dnia. Mam zsynchronizowane z telefonem i komputerem aplikacje, które umożliwiają mi wracanie do miejsca w którym skończyłam niezależnie od tego, przy jakim urządzeniu aktualnie mam czas usiąść.

I wiecie, to nie jest tak, że codziennie piszę cały  tekst czy chociażby rozdział kursu. To bardziej dwa, trzy akapity, wstęp do jakiegoś wpisu, spisanie zarysu pomysłów na kolejne publikacje.

Chcę, by tego pisania było więcej i to październik będzie miesiącem, w czasie którego planuję znaleźć taki rytm, który na to „więcej” pozwoli.

 

Plannery do pobrania

Klikając na grafikę poniżej otrzymacie możliwość pobrania plannerów na październik :)

 

 

 

Co w Waszych planach na październik?

Dajcie znać, czy macie jakieś jesienne rytuały lub obowiązkowe miejsca, które odwiedzacie jesienią! :)

 

Możesz także polubić

  • Piękne cele! :) Ale nie zgadzam się na październik! :P :O Za szybko!

  • Ja koniecznie chcę jak najwięcej spacerować kiedy nadejdzie złota jesień :). Przede wszystkim nastawiam się na wycieczkę do parków na warszawskim Żoliborzu i Mokotowie. Zaczynam w przyszły weekend, mam nadzieję, że będzie trochę kolorowiej :). Poza tym moja lista jesiennych planów też jest znaczna i tez dzieliłam się nią u siebie, opisując jednocześnie dlaczego kocham jesień. Głównym jej atutem jest wrześniowa mobilizacja do działania i czas na aktywności w domu podczas długich wieczorów. Odhaczyłam już jeden przyjemny punkt – spróbowałam pumpkin spice latte :). Jest boska!